sobota, 4 lutego 2012

Proroctwa Sybilli

SYBILLA.
PRZEPOWIEDNIE KRÓLOWEJ SABY
Księga Druga

Na drugi dzień przyszła Sybilla do Salomona, a on prosił ją, żeby mu powiedziała o tym, co się dziać będzie ze wszystkimi ziemiami i państwami przed sądem dnia ostatecznego. Sybilla rzekła na to:
Królu wielki, przy twoim panowaniu wszystkim ziemiom i krajom będzie się dobrze powodzić. A zaś wtedy, gdy w dziejach świata pojawi się Tarkwinjusz Prisk i przez cały szereg lat nastąpi król tego samego imienia - siódmy, wtedy to wszystko dobre pożyteczne i bogobojne zamieni się na złe i bezbożne. Ostatni zaś tego imienia będzie się wznosił ponad drugich, przeto nazwany będzie pysznym. Lud rzymski będzie jeden z pierwszych, którzy uwierzą i przyjmą prawdziwą naukę Mesjasza, ale potem swe życie świątobliwe i stateczne zmieni na złe, odbiegnie od tej jedynej wiary i wtedy nastanie okres klęsk i niepowodzeń, Bóg Rzym opuści, będzie on oblężony przez nieprzyjaciół, a lud wybity. Lecz potem przyjmie znów wiarę Mesjasza i pierwszy człowiek powstanie z tego narodu. Lecz wrogów mieć będzie zawsze, od zachodu różni królowie kusić się będą o zawładnięcie nim i wiele przecierpieć będzie musiał, a wszystko to przetrzyma w imię świętej wiary Mesjaszowej. Gdy przyjdzie dwanaście stuleci od śmierci Mesjasza, cała Europa zostanie objęta pożarem ogromnym i ciągłych wojen, książęta i królowie powstaną przeciw sobie, bo każdy będzie chciał, opanowany dumą i chciwością, stać się panem nad wszystkimi. Nie będzie spokoju, ani wytchnienia, ziemia krwią się zleje. I tak trwać będzie długo, bo gdy jeden ogłosi pokój i zadowoli się tym, co posiądzie, drugi wojnę mu wytoczy, chciwy władania większych zdobyczy, a że rodzaj ludzki nieprzyjaźnią napełniony będzie, podniesie Bóg rękę swą gniewną i nie da deszczu przez długi czas.

W innych częściach świata również będą ognie wewnętrzne, trzęsienia ziemi, tak że wielkie szkody ludziom poczynią a nawet wiele ziemi zgoła przepadnie i pogrąży się w morze. A choć ludzie lękiem będą napełnieni i widzieć w tym będą rękę karzącą Boga za grzechy, jednak się nie poprawią, a trwać będą w nieprawości i grzechu.

Gdy skończyła królowa spytał ją Salomon:
A wiara w Mesjasza czy rozpowszechni się i czy przybywać będzie ciągle nowych wyznawców?

Na to Sybilla poczęła mówić tak:
Chrześcijaństwo, to jest wiara w naukę Mesjasza, dosięgnie takiej potęgi, że naznaczać będzie cesarzy i króli no trony, a nic się bez wiedzy kapłanów chrześcijańskich dziać nie będzie. Natomiast naród żydowski będzie zniszczony i tułać się będzie po całym świecie a moc wszelka i władza będzie im odjęta i oddana chrześcijanom. Wtedy zaś gdy dojdą do tej potęgi chrześcijanie zaniedbają swe obowiązki i zamiast cnót grzechy tylko posiewać będą. Dlatego też w czternaście wieków po śmierci Mesjasza ukaże się znak na niebie, widziany nawet gołym okiem, znakiem tym będzie kometa, czyli gwiazda z ogonem, jakby pawi ogon. Po znaku tym przez cztery lata chrześcijaństwo cierpieć będzie klęski wszelkie, od których dużo zła zaznają. W tym czasie rozpowszechnią się wszelkie grzechy ludzkie, jak: grabieże, mordy, wojny, a znaki gniewu Bożego ciągle się będą ukazywać na niebie. W sześćdziesiąt jeden lat, potem chrześcijaństwo upadnie bardzo nisko: wiary swej używać będą dla wyłudzania, kradzieży i mordów i wszelkich podłości, zła najgorsze czynić się będą w imię nauki Mesjasza. Nie będzie wstydu, ani cnoty, gdyż jako cnotę uważać będą ludzie hańbę, zło i grzech.A między ludźmi dziać się będą krzywdy, wołające o pomstę do nieba: ponownie każdego, kto z prośbą o sprawiedliwość przyjdzie, odepchną, śmiejąc się i bawiąc biednym, powstanie brat przeciwko bratu, ojciec przeciwko synowi, syn przeciwko ojcu, świeccy przeciwko duchownym wśród pośmiewiska nadętej pychy, mocniejszy będzie panował nad słabszymi i gorzej niż psa traktował. Potężne przedtem państwo Rzymskie ciągle gnębione, zdobywane będzie i pustoszone, a wkrótce tak zrujnowane, że nikt nie pozna je od poprzedniego, zaś nikt rządzić w nim nie będzie chciał, a ten, kto zechce, nie będzie umiał.

Zamiast nieść naukę między ludy dzikie i oświecać je, ugrzęźnie w brudzie, grzechu, rozpuście, rozwielmożni się zwyczaj składania fałszywych przysiąg. Rozgniewa się wówczas Bóg i ześle na nich napomnienia surowe, kary ostre i utrapienia, by odciągnąć ludzi od zła. Na lud padną nieznane przedtem okropne choroby, boleści, które ukrócą żywot ich i sprzykrzą, cztery żywioły, to jest woda, ziemia, ogień i wiatr, wszystko to będzie przeciwko nim, wielkie szkody czynić będzie przez burze, niesłychanie olbrzymie pożary, powodzie i gradobicia. Ludy wszystkie pójdą do oręża, nastaną wojny, ziemia zapłonie, nie uprawiana przez nikogo, stać będzie, nastanie głód i brak pierwszych potrzeb do życia, gdyż rolnik opuści ziemię, rzemieślnik warsztat, a każdy chwyci za broń i pożądać będzie krwi swych współbraci, mężowie opuszczą żony, dzieci i domy, żony podjudzać swych mężów na drugich będą i długo tok ludzkość w nieprawościach tonąć będzie.

Lud niższy, przeznaczony do pracy cięższej, stanie się skłonny do zazdrości, chciwości i pychy, a pragnąć będzie zysków dużych, a nie mogąc ich uzyskać, będzie burzył i walił to, co ludzkość tyle stuleci wypracowała, pycha, obżarstwo, pijaństwo, rozpusta zapanuje powszechnie.

Rozmyślać będą tylko nad formą i kolorem szat swoich, zmieniając je ciągle i strojąc się w próżności bez zmiany, jedni nosić będą długie, inni krótkie, tamci pstre, owi fałdziste itd. Na słowa i nawoływania duchowieństwa nikt zważać nie będzie owszem znieważą stan kapłański i wyśmiewać się z grzechów kapłanów będą. Bowiem każdy będzie chciał sobie panem być i swoją wolę posiadać, ale prawda wszelka zniknie z powierzchni ziemi, gdyż język będzie kłamał myślom, a usta będą mówiły nie to, co serce czuć będzie, a głowa myśleć. Sprawiedliwość znowu będzie tylko ze słyszenia, gdyż sądy będą opłacone, a biednemu zawsze sąd niekorzystny przeto wypadnie. Waga będzie fałszowana, o łokieć skrócony. Bogatym życie przyjemne będzie, ubogi zaś będzie przenosił najcięższe utrapienia, przeciwności i złą wolę, w biedzie swej opuszczony przez wszystkich. Gwałt i niesprawiedliwość zapanują wszechwładnie w duszach ludzkich i rozpanoszą się do najwyższego stopnia. Małżeństwo w nieposzanowaniu ludzie mieć będą, a wszyscy brnąć będą w okropnej rozpuście, wszeteczeństwie i lubieżności. W szatach trudno, będzie rozróżnić ludzi od siebie, Bóg będzie ciągle zsyłał napomnienia ludziom, by opamiętali się i wrócili na drogę cnoty - znaki na niebie ukazywać będzie ciągle, ale ludzie pozostaną zatwardziali w grzechach, a serce ich pozostanie nieczułe na dobro i cnotę. Więc gdy minie czas pewien i ludzie poprawy nie ukażą, Bóg surowo ukarze trzecią część ludzkości. Wtedy dopiero pod wpływem strachu pozostała część wróci na prawowitą drogę cnoty i zacznie żyć jak głoszą przykazania - a Bóg im ześle swe błogosławieństwo.

Więc spytał się Salomon, jakim sposobem ukarze Bóg tą trzecią część ludzkości i kiedy to nastąpi.

Mądry królu - odpowiedziało królowa Michalda - gdy to się dziać będzie, już ani mnie ani ciebie nie będzie i ludzie o nas zapomną, stanie się to w wiele, wiele lat po śmierci Mesjasza. Ale gdy czas kary Bożej będzie miał nastąpić, ukazywać się będą na niebie znaki widoczne, oznajmiając ludowi co go czeka.

A pierwszym tym znakiem będzie to, że ludzie już się w głąb ziemi dostaną i stamtąd sobie żywność dobywać będą, a kopiąc głęboko na trzysta sążni, dobywać będą węgiel, rudę, kamienie i za pomocą tych materiałów budować będą różne przyrządy żelazne, a węglem je poruszać.

Drugim znakiem będzie ten, że handel i przemysł zakwitną, jak nigdy, ludzie będą towary wozić z jednej ziemi do drugiej i wszyscy tylko o tym myśleć będą, żeby jak najwięcej niedobrego i taniego towaru sprzedać jak najdrożej. Dlatego też powstaną nowe prawa, a jeden drugiego z domu i z ziemi usuwać będzie, opanowany chciwością bezgraniczną.

Trzecim znakiem będzie ten, że zniknie między ludźmi miłość i prawda, a w sercach zagnieździ się tylko fałsz, obłuda i podstęp, a nikt drugiemu prawdy nie powie, zaś starać się będzie oszukać go na każdym kroku.

Czwarty znak nastąpi wówczas, gdy pieniądz zapanuje nad światem i stanie się wielkim, jak Bóg, a człowiek nauczy się tylko dłoń wyciągać po niego. Wówczas przyjdzie największe zło. Cesarstwo Rzymskie zmieni się tak bardzo, że ludziom wydawać się to będzie dziwnym.

Gdy Bóg ześle ludziom piąty znak, w Europie powstanie mąż z rodu królewskiego, a za niego dziwne dziać się będą rzeczy na świecie. Mąż ten zgładzi króla w jednym z zachodnich krajów, sam zajmie jego miejsce, wzmocni się i będzie królował. Ucisk wtedy pojawi się na ziemi okropny i krew poleje się obficie, ludy powstaną przeciwko ludom, niektóre państwa znikną z powierzchni, mąż zaś ten wzniesie się walecznością i mądrością wysoko, potem, nasycony wiarą w Mesjasza, wojnę utworzy z cesarstwem Rzymskim i pozyska sławę bezgraniczną. Mąż ten, jako rózga od Boga zesłana, a przez proroków przepowiadana, spadnie na ludy i krew ich przelewając, karać za grzechy będzie. Jednak w końcu bezmierna pycha ogarnie króla tego wielu krajów i wówczas straci to wszystko co posiadał. W czas jego panowania ludy się wzburzą i niesforność pojawi się wszędzie taka, jakiej od początku świata nie było. Wtedy powstaną języki, o jakich teraz nikt nie słyszał i pomieszają się, rozbrzmiewając na obydwóch częściach ziemi. Wiele dzieci, które opuszczą swoje domy ojczyste powrócą pod dach rodzinny z wieloma językami, swego zapomniawszy, a jeszcze więcej będzie takich, które zaginą i ojców swych więcej nie zobaczą.

Wojny wszelkie trwać będą, a z jednej powstawać będzie druga tak, że końca ich nie będzie. Wojska niezliczone ilości przechodzić będą z kraju do kraju, ale liczba ich tak będzie wielka, że nie mogę ich określić. Lecz wojska te potężne będą, nieugięci, zakuci w żelaza rycerze walczyć będą przeciwko sobie, a duch ludzki wymyślać będzie coraz potężniejsze przyrządy do zabijania służące. Lecz w narodzie i w ludzie mądrość życiowa wielka będzie w ciągłym czuwaniu nad swoim dobrem w ciągłej trosce i obawie wyćwiczy się myśl ludzka. Powstaną tacy sędziowie pogańscy, którzy choć sami kłamcami i łotrami będą, jednak sądzić będą i o sprawiedliwości dużo i mądrze mówić. Całą korzyść ze sprawy, albo już co najmniej połowę, sędziowie zabierać będą. A liczba ich będzie wielka i praw nowych napiszą wiele, choć sami będą lichwiarzami i kłamcami. Do tego zaś wszystkiego doprowadzi mąż ów, gdyż on natworzy nowych praw i wielu sędziów ustanawiać będzie. Mąż ten będzie miał jedną zasadę w życiu i czynach.

Jeden Bóg na niebie jeden cesarz na ziemi.I przeto będzie się wywyższał nad innych, a żądzą jego będzie zagarnąć pod swe panowanie wszystkie ludy i wszystkie kraje. I oto słuchaj, wielki Salomonie, za to Bóg poniży stolicę jego, odbierze mu to, co zdobył ręką pańską i odbierze mu wszystkie godności. Zagnieździ się zło największe, bo Rzymianie złym przykładem ludowi świecić będą, lichwą się zajmować i biednych uciskać. Zaś gdy prosty lud zobaczy niesprawiedliwość i żądzę zysków ze strony sędziów, a nic, prócz chciwości nienasyconej, sam odstąpi ad przykazań bożych, a źle, podług przykładu z góry idącego, czynić będzie. Pomsta Boża spadnie jak grom karzący na lud. Wtedy to nastąpi spis ludności, gdyż będą chcieli widzieć ilość ludzi na ziemi, a to nie z prostej ciekawości, jeno żeby wojska móc okrutnie wystawić. Spis ten czynić się będzie szczegółowo i pilnie w całym kraju i stąd to narody ze wschodu i zachodu zejdą się i powstanie wojna wielka, krew bratnia się poleje, a wiele ludów zginie. A do wojny więcej zapału będzie mieć kraj zachodni, prowadząc wojny lądowe i morskie i starając się zgnębić ludy wschodnie. Wtedy to jedna z królewien panujących zgrozą przejęta, ofiaruje się żeby kres położyć laniu się krwi, lecz, choć spełni się jej ofiara, jednak wojny nie ustaną i we wszystkich chęciach ludy tylko orężem posługiwać się będą, bitwami i mordami żyjąc. I nikt już w tej powszechnej zawierusze nie pozna rodaka, ani brata, wszyscy się będą mieć za obcych, każdy będzie się obawiał w dzień i w nocy o życie swoje, nie odpinając broni. Taka to pomsta Boża będzie za wszelkie grzechy i nieprawości, za fałsz, niesprawiedliwość, lichwę, rozpustę. A diabeł próżnować nie będzie, wymyśli coraz to nowe stroje i mody, niewiasty zamiast bogobojnie żyć, dzieci wychowywać i mężów kochać, o niczym innym myśleć nie będą, a to nie tylko u bogatych, ale i wśród biednych. Biedni równością stroju dumni będą, a porównywać się ze zwierzchnikami i nad innych wynosić, gdyż nikt nie odróżni bogatego od biednego.

Zwierzchność zaś nie uczyni przeciw nim nic, nie będzie mogła, bowiem od niej to spływać będzie przykład zła i rozpusty. Ale przebierze się miara cierpliwości boskiej nie zdoła już Bóg patrzeć spokojnie na bezeceństwo ludzkie, więc ześle anioła, który potężnym głosem uderzy w trąbę, oznajmiając ludziom gniew Boży, a wkrótce potem spadnie morowa zaraza na cały świat i zamieni w śmierć trzecią część ludności. Wtedy dopiero opamiętają się ludzie, wojny ustaną, a na tych co przy życiu zostaną spadnie smutek wielki i rozpacz i żal, zrozumieją gniew Boga, uznają jego słuszność, posypią głowę popiołem i wszyscy razem pokutę odbywać będą, by uniknąć i zapobiec dalszym objawom pomsty Bożej. Ale zupełnie nie powrócą ludzie na drogę cnoty, nie będą spełniać przykazań i praw Bożych, nie napełnią się serca ich miłością bliźniego i Boga - wiele nieprawości zostanie jeszcze, nim nadejdzie dzień sądu ostatecznego i Sodoma i Gomora wśród ludzi panować będzie. Antychryst wielką władzę nad ludźmi mieć będzie i do grzechu skutecznie namawiać, więc Bóg ześle swoich wysłańców, którzy wejdą między lud i prawowitą wiarę głosić i rozpowszechniać będą. I gdy się ludzie nawrócą, gdy wejdą na drogę cnoty i chwały, wtedy zbliży się dzień ostateczny. Dzień ten strasznym będzie dla wszechstworzenia, wtedy powstaną istoty z ziemi, ognia i wody.

Zadumał Się Salomon nad obrazem okropnym, jaki Sybilla roztoczyła mu przed oczy swym wieszczym duchem i rzekł cicho:
Okropna trwoga napełni serce ludzkie w dzień sądu ostatecznego...


------------------------------------------------------
To będzie pierwsza i tak duża moja analiza, zdecydowałem sie na tak długi tekst ponieważ jest w nim dużo ciekawych informacji które warto będzie przytaczać z pełnego tekstu a nie z wycinków:).
Zaczynająć od 7 akapitu, pod jego koniec Sybilla mówi królowi Salomonowi o grzechach ludzi, gdy odwrócą się od boga i zejdą z drogi cnoty, mimo wielu nawoływań boga i ostrzeżeń ludzie nie zmienią się i trwać będą w swojej grzeszności wtedy to bóg zgładzi trzecią część ludzkości, to jest zapowiedz wydarzeń dni ostatecznych. Wszystko co jest wcześniej napisane dotyczy czasów rónych głównie średniowiecznych  i jeśli dobrze się zastanowić to mówią one prawde o prawdziwych wydarzeniach jakie miały miejsce w histiori.
"A pierwszym tym znakiem będzie to, że ludzie już się w głąb ziemi dostaną i stamtąd sobie żywność dobywać będą, a kopiąc głęboko na trzysta sążni, dobywać będą węgiel, rudę, kamienie i za pomocą tych materiałów budować będą różne przyrządy żelazne, a węglem je poruszać."
Dziś tak się dzieje ludzie kopią na głębokości wiele większe niż 300 sążni (około 600m) i wydobywają surowce.

"Drugim znakiem będzie ten, że handel i przemysł zakwitną, jak nigdy, ludzie będą towary wozić z jednej ziemi do drugiej i wszyscy tylko o tym myśleć będą, żeby jak najwięcej niedobrego i taniego towaru sprzedać jak najdrożej. Dlatego też powstaną nowe prawa, a jeden drugiego z domu i z ziemi usuwać będzie, opanowany chciwością bezgraniczną."
Dokładnie tak sie dziś dzieje, ludzie chcą sprzedawać słabsze towary za wyższe ceny, handel i przemysł są rozwinięte jak nigdy dotąd a towary można transportować z jednej półkuli na drugą praktycznie bez ograniczeń.

"Trzecim znakiem będzie ten, że zniknie między ludźmi miłość i prawda, a w sercach zagnieździ się tylko fałsz, obłuda i podstęp, a nikt drugiemu prawdy nie powie, zaś starać się będzie oszukać go na każdym kroku."
Nie trzeba chyba mówić ale ten znak również już nadszedł, wydaje nam sie że to nie prawda, ale ile osób chodzi do kościoła nie dla wiary tylko dla zasady, ludzie zawierają małżeństwa a wiele z nich się niedługo rozwodzi, to jest dowód na brak miłości i prawdy.

"Czwarty znak nastąpi wówczas, gdy pieniądz zapanuje nad światem i stanie się wielkim, jak Bóg, a człowiek nauczy się tylko dłoń wyciągać po niego. Wówczas przyjdzie największe zło. Cesarstwo Rzymskie zmieni się tak bardzo, że ludziom wydawać się to będzie dziwnym."
Podobnie jak poprzedni trzeci znak, nie trzeba mówić, pieniądz dziś panuje niepodzielnie i jest wielki jak Bóg być może nawet i ma większą od niego wartość. Co do drugiego zdanie ciężko ocenić ale być może ma związek z kryzysem gospodarczym który rozpoczoł sie w Włoszech, który jest przecież wywołany przez pieniądze. Czyli czwarty znak do "końca świata" zaliczony..
"Gdy Bóg ześle ludziom piąty znak, w Europie powstanie mąż z rodu królewskiego, a za niego dziwne dziać się będą rzeczy na świecie. Mąż ten zgładzi króla w jednym z zachodnich krajów, sam zajmie jego miejsce, wzmocni się i będzie królował. Ucisk wtedy pojawi się na ziemi okropny i krew poleje się obficie, ludy powstaną przeciwko ludom, niektóre państwa znikną z powierzchni, mąż zaś ten wzniesie się walecznością i mądrością wysoko, potem, nasycony wiarą w Mesjasza, wojnę utworzy z cesarstwem Rzymskim i pozyska sławę bezgraniczną. Mąż ten, jako rózga od Boga zesłana, a przez proroków przepowiadana, spadnie na ludy i krew ich przelewając, karać za grzechy będzie. Jednak w końcu bezmierna pycha ogarnie króla tego wielu krajów i wówczas straci to wszystko co posiadał."
Tu mamy jeszcze trochę do poczekania, zastanawiające jest, z jakiego rodu królewskiego, ponieważ w europie pozostało już tylko kilka tach rodów, zdetronizuje króla w jednym z zachodnich krajów, prawdopodobnie chodzi nawet nie o ród królewski tylko o wysoko postawioną osobę która obali któregoś z prezydentów zachodnich krajów. Prawdopodobnie jest to zapowiadany antychryst, który będzie ruzgą bożą, a za jego ponawania na świecie będzie ogromne cierpienie a niektóre kraje przestaną istnieć, być może nawet to będzie Piotr Rzymianin z przepowiedni Malachiasza. Będzie prowadził wojne z Rzymem, pokona go i zasiądzie na stolicy apostolskiej, która później zostanie zniszczone. Ale po pewnym czasie ludzie sie zbuntują i odbiorą mu władzę.

"Wojny wszelkie trwać będą, a z jednej powstawać będzie druga tak, że końca ich nie będzie. Wojska niezliczone ilości przechodzić będą z kraju do kraju, ale liczba ich tak będzie wielka, że nie mogę ich określić. Lecz wojska te potężne będą, nieugięci, zakuci w żelaza rycerze walczyć będą przeciwko sobie, a duch ludzki wymyślać będzie coraz potężniejsze przyrządy do zabijania służące."
W zasadzie jest to jedynie przepowiednia wojny, która bardzo przypomina wojne światową, prawdopodobnie to jest opis 3 wojny światowej.
"Jeden Bóg na niebie jeden cesarz na ziemi.I przeto będzie się wywyższał nad innych, a żądzą jego będzie zagarnąć pod swe panowanie wszystkie ludy i wszystkie kraje. I oto słuchaj, wielki Salomonie, za to Bóg poniży stolicę jego, odbierze mu to, co zdobył ręką pańską i odbierze mu wszystkie godności. Zagnieździ się zło największe, bo Rzymianie złym przykładem ludowi świecić będą, lichwą się zajmować i biednych uciskać. Zaś gdy prosty lud zobaczy niesprawiedliwość i żądzę zysków ze strony sędziów, a nic, prócz chciwości nienasyconej, sam odstąpi ad przykazań bożych, a źle, podług przykładu z góry idącego, czynić będzie. Pomsta Boża spadnie jak grom karzący na lud. Wtedy to nastąpi spis ludności, gdyż będą chcieli widzieć ilość ludzi na ziemi, a to nie z prostej ciekawości, jeno żeby wojska móc okrutnie wystawić"
No i mamy człowiek który obali tego prezydenta będzie wyznawał idee jeden Bóg, jeden cesarz, będzie chciał zjednoczyć wszystkie ludy. Będzie on opanowany żądzą władzy i potęgi, w krajach i Ziemiach które zjednoczy przeprowadzony zostanie wielki spis ludzności aby wystawić najpotężniejszą w histotri armię. Jest tu jeszcze wzmianka, przez zły przykład Rzymin, czyli prawdopodobnie władz, zwykła ludzkość równiez popadnie w grzechy za ich przykładem.

"Biedni równością stroju dumni będą, a porównywać się ze zwierzchnikami i nad innych wynosić, gdyż nikt nie odróżni bogatego od biednego."
Zdanie z tego samego akapitu pozwalające dodatkowo identyfikować przepowiednie z naszymi czasami, gdyż rzeczywiście dziś nie można, a przynajmniej już zaciera sie różnica w ubiorze pomiędzy biednymi i bogatymi, oczywiście to dobrze, że znika ta różnica klasowa. Mimo to wskazuje to że Sybilla mówi o naszych czasach jako czasy końca.

"Zwierzchność zaś nie uczyni przeciw nim nic, nie będzie mogła, bowiem od niej to spływać będzie przykład zła i rozpusty. Ale przebierze się miara cierpliwości boskiej nie zdoła już Bóg patrzeć spokojnie na bezeceństwo ludzkie, więc ześle anioła, który potężnym głosem uderzy w trąbę, oznajmiając ludziom gniew Boży, a wkrótce potem spadnie morowa zaraza na cały świat i zamieni w śmierć trzecią część ludności. Wtedy dopiero opamiętają się ludzie, wojny ustaną, a na tych co przy życiu zostaną spadnie smutek wielki i rozpacz i żal, zrozumieją gniew Boga, uznają jego słuszność, posypią głowę popiołem i wszyscy razem pokutę odbywać będą, by uniknąć i zapobiec dalszym objawom pomsty Bożej. Ale zupełnie nie powrócą ludzie na drogę cnoty, nie będą spełniać przykazań i praw Bożych, nie napełnią się serca ich miłością bliźniego i Boga - wiele nieprawości zostanie jeszcze, nim nadejdzie dzień sądu ostatecznego i Sodoma i Gomora wśród ludzi panować będzie. Antychryst wielką władzę nad ludźmi mieć będzie i do grzechu skutecznie namawiać, więc Bóg ześle swoich wysłańców, którzy wejdą między lud i prawowitą wiarę głosić i rozpowszechniać będą. I gdy się ludzie nawrócą, gdy wejdą na drogę cnoty i chwały, wtedy zbliży się dzień ostateczny. Dzień ten strasznym będzie dla wszechstworzenia, wtedy powstaną istoty z ziemi, ognia i wody."
Koniec opisu jak to dojdzie do zabicia trzeciez części ludzkości. Jednak to nie bedzie koniec, na prawde to bedzie dopiero początek, początek oczyszczenie ludzkości z grzechu. Jest to pierwsza część przepowiedni Sybilli w najbliższym czasie zamieszczę drugą część. Przepraszam że ostatnio tak długo nie zamieszczałem żadnego artykułu, spowodowane to było sesją, ale na szczęście zakończyła sie ona już z pozytywnym wynikiem dla mnie, dlatego będe miał teraz więcej czasu na prowadzenie bloga.

Zapraszam do dyskusji:).

19 komentarzy:

  1. Fajny artykuł ale szkoda że te wszystkie rzeczy spełniają się akurat w naszych czasach. Może nie wybiorą Piotra Rzymianina na papieża i reszta przepowiedni się nie spełni... W przepowiedni Nostradamusa chyba też jest mowa o III wojnie światowej która miała być w 2010 roku... oby jej nie było.

    OdpowiedzUsuń
  2. ZACZYNAM SIĘ BAĆ...NA POWAŻNIE

    OdpowiedzUsuń
  3. To w takim razie ciemnoskóry papież byłby lepszym kandydatem od Włocha (bo ponoć trzeciego kandydata w ogóle nie bierze się pod uwagę)?? W którejś przepowiedni czytałam, że gdy stanowisko papieża obejmie właśnie murzyn nastąpi koniec świata. Jakie macie zdanie na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiadomo czy będzie czarnoskóry papieżem, co do przepowiedni Nostradamusa, to zawsze będę podchodził do nich z maksymalnym dystansem. W przepowiedni Malachiasza jest mowa o papieży który jest opisany słowami "chwała oliwki" co by miało oznaczać kolor skóry papieża, i stąd się wzięło że to ma być właśnie murzyn, a nie musi tak być koniecznie, bo Benedykt XVI na przykład miał oliwkę w swoim herbie. Wydaje mi się że właśnie Piotr Rzymianin zostanie wybrany, bo i słyszałem że bierze się pod uwagę właśnie aby papież znów był z Włoszech, W przepowiedni Malachiasza jest napisane: W czasie prześladowania ostatecznego w Ś[więtym] R[zymskim] K[ościele] zasiadać będzie Piotr Rzymski, który paść będzie owce wśród wielu udręk: podczas jego rządów miasto siedmiogóre zostanie zniszczone, a Sędzia straszny będzie sądził swój lud. Koniec. Ale nie ma się co obawiać, zobaczymy co nam przyniesie ten dziwny rok. Poczekamy na rozwój wypadków, a puki co nie sprzedawajcie jeszcze całego majątku:D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wystarczy zobaczyc na zachowanie ludzi w dzisiejszych czasach...

    Poza tym ten artykul zamieszczony jest juz od lutego ale 2012 pierwsze komentarze pojawily sie dopiero po roku. To chyba najlepszy dowod na to ze ludzie zaczynaja sie bac ale dlaczego wczesniej nikt nie wyrazal zainteresowania, mysle ze to nie strach powinien towarzyszyc lecz proba zmiany swego zycia i postepowania na zgodne z przykazaniami bo one nakazuja zyc po ludzku tak aby nikt nie odczuwal smutku oraz innych negatywnych uczuc nie jak w dzisiejszych czasach wszystko pelne klamstwa zawisci itp...

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z poprzednikiem, fakt że dopiero po roku pierwszy komentarz się pokazał to głównie też z powodu że na początku blog był praktycznie nie widoczny w google. A teraz. Ale faktycznie ludzie zaczynają chyba czuć jakiś strach, albo choć zaczynają sie zastanawiać. Nawet jeśli ktoś zmieni swoje życie na lepsze po tym, jedna osoba to bedzie dużo.
    Co ciekawe mogę powiedzieć to interesujący fakt który zaobserwowałem dotyczący liczby odwiedzin, w roku 2012 największą liczbę odwiedzin odnotowałem w grudniu w okolicach 21 grudnia, to jest normalne bo o takiej tematyce mniej więcej ta strona jest, było to na poziomie około 200-300 wyświetleń dziennie. W styczniu już sie uspokoiło i utrzymywało się na poziomie 20 do 50 odwiedzin dziennie, aż do 11 lutego czyli kiedy papież ogłosił abdykacje. I tak 10 lutego odwiedzin było 54 a 11 lutego już ponad 2 tyś w jeden dzień. Kiedy coś się wydarzyło co widzimy na własne oczy w telewizji, doświadczamy tego wiedać jak wiele osób musiało sobie pomyśleć czy coś na prawde jest na rzeczy. Może to coś zmieni w ludziach, tylko szkoda że z powodu strachu przed możliwą bliską karą boską, która będzie a może i nie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w to nie wierze.Tyle razy mialo byc cos i okazalo sie ze tego nie bylo.Trzeba zyc z dnia na dzien.pozdrwiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny blog ale ja nie wierzę w to za bardzo chociaż dużo rzeczy się z tej przepowiedni spełniło. Nie gwarantuje to jednak jeszcze końca świata...

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiście nie gwarantuje to końca świata, to że się spełniło kilka rzeczy, ani też nie trzeba w to wierzyć:). Staram się do tego podchodzić w miarę obiektywnie:). Mam nadzieje że mi wychodzi. Uważam że do wszystkiego w życiu trzeba mieć dystans i umieć oddzielić rzeczywistość od fikcji a szczególnie już w takim temacie. Ale też nie zawsze to co wydaje nam się fikcją i całkowicie nierealnym takie musi być w rzeczywistości.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniec świata nastąpi gdy Papież przyjmie imię Piotr, gdyż jest napisane że Piotr zaczął i Piotr skończy.Zawsze to powtarzali to ludzie starsi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Koniec miał jusz być według majów ale koniec świata jest zalerzny od ludzi którzy jeszcze rzyjom to nasze przyszłe pokolenie zakończy nasz świat ale to nastanie za jakieś 100 lat

    OdpowiedzUsuń
  12. Koniec morze bendzie szybciej bo już robimy nano roboty

    OdpowiedzUsuń
  13. Niezła historia :) Szkoda że tworzona współcześnie. ALbo NIE szkoda! ale czyta się całkiem nieźle.

    OdpowiedzUsuń
  14. Prawdziwe....
    wiekszosc ludzi w tą prawde niewierzy ,smieje sie z takich rzeczy ,a nie powinna,poniewaz to wszystkoo sie sprawdza co jest wyżej Napisane...

    OdpowiedzUsuń
  15. Moge wam powiedziec jedna rzecz ze rzeczy opisane w tej przepowiedni juz sie wydarzyly
    dla potwierdzenia znak piaty dotyczy samego napoleona bonaparte który byl cesarze przejal wladze w francji obalajac uwczesny rzad a pozniiej [ycha go pochlonela i wy;adowal na wyspie sw haleny


    a pozniejszy opis wojen dotyczy drugiej wojny swiatowej i polaczenia sie nazistowski niemiec z komunistycznym zsrs
    po czym podkoniec wojny przeciez stalin zmienia aktyke i jest zbawca europy


    OdpowiedzUsuń
  16. wrrrr... Juz sie boję. Piszą ze nie ktore panstwa znikną z powierzchni ziemi- ja niestety mieszkam w holandii gdzie moze się wylac morze... I sama znam 3 jezyki obce jak w tej przepowiedni jest mowa:( ale swoj jeszcze pamiętam :) ale znam osoby mieszkające tutaj i mowiac po polsku juz zapominaja nie ktore słowa i zastępują je np słowem angielskim lub holenderskim :( :(

    OdpowiedzUsuń
  17. POPIERAM. LUDZIE! Powinniśmy zmienić nasze postępowanie. Zobaczcie jakie, to jest straszne co się teraz dzieje. Mordy z zimną krwią. Człowiek, człowieka z zazdrości zniszczyć potrafi. NIE BĄDŹMY OBOJĘTNI! Może nie wierzę jakoś w przepowiednie, ale mówią one jedną prawdę. Jeżeli będziemy żyć tak jak chce Bóg i miłować się nawzajem, żadna krzywda nam się nie stanie.

    OdpowiedzUsuń
  18. pozyjemy to zobaczymy

    OdpowiedzUsuń